
Co sprawiło, że mgr Marta Leśnikowska po latach służby w Policji skierowała swoje zainteresowania w stronę kryminologii? Kontakt z historiami osób pokrzywdzonych pozwolił jej dostrzec, jak istotne w przeciwdziałaniu przemocy jest łączenie perspektywy prawnej, psychologicznej i społecznej.
O swoich doświadczeniach, zainteresowaniach badawczych oraz podejściu do kształcenia wykładowczyni naszej Uczelni opowiada w wywiadzie, do którego lektury serdecznie zapraszamy.
Jak wyglądała Pani droga zawodowa i co sprawiło, że zainteresowała się Pani właśnie tą dziedziną? Czy był moment, który miał na to szczególny wpływ?
Moja droga zawodowa rozpoczęła się w Policji, gdzie przez blisko dwadzieścia lat pełniłam służbę w różnych obszarach – od pionu dochodzeniowo-śledczego, przez ruch drogowy, aż po komunikację społeczną i profilaktykę. Każdy z tych etapów pozwolił mi spojrzeć na przestępczość z innej perspektywy.
Szczególny wpływ na moje zainteresowania naukowe miała praca z osobami pokrzywdzonymi przestępstwami oraz analiza spraw dotyczących przemocy w relacjach. To właśnie kontakt z historiami ludzi uświadomił mi, że skuteczne przeciwdziałanie przemocy wymaga nie tylko znajomości prawa, ale również zrozumienia mechanizmów psychologicznych i społecznych. Właśnie dlatego wybrałam kryminologię.
Jakimi zagadnieniami zajmuje się Pani obecnie i które z nich uważa Pani za najbardziej fascynujące?
Obecnie moje zainteresowania badawcze koncentrują się wokół kryminologii feministycznej, wiktymologii oraz współczesnych form przemocy relacyjnej. Szczególnie interesują mnie zjawiska, które jeszcze kilka lat temu nie były szeroko opisywane ani analizowane, takie jak przemoc kontrolująca (coercive control) czy stalking postseparacyjny.
To obszary niezwykle dynamiczne, wymagające zarówno badań naukowych, jak i zmian w praktyce działania instytucji odpowiedzialnych za ochronę osób pokrzywdzonych. Fascynuje mnie możliwość poszukiwania rozwiązań, które mogą realnie poprawić skuteczność pomocy ofiarom oraz zwiększyć świadomość społeczną dotyczącą przemocy, która bardzo często nie pozostawia widocznych śladów.
Czego studenci mogą nauczyć się dzięki Pani doświadczeniu?
Przede wszystkim uczę ich patrzenia szerzej. Kryminologia nie jest nauką, która daje proste odpowiedzi: wymaga analizy, krytycznego myślenia i dostrzegania zależności pomiędzy prawem, psychologią, socjologią czy naukami o bezpieczeństwie.
Staram się pokazywać, że za każdym przepisem i każdą statystyką stoi konkretny człowiek oraz jego historia. Zależy mi również na rozwijaniu w studentach empatii, odpowiedzialności i umiejętności dostrzegania potrzeb osób pokrzywdzonych. To kompetencje, które – niezależnie od wykonywanego w przyszłości zawodu – pozostają niezwykle cenne.
Z jakiego projektu, badania lub publikacji jest Pani najbardziej dumna i dlaczego?
Największą satysfakcję przynoszą mi projekty naukowe i edukacyjne poświęcone przemocy relacyjnej, w szczególności nowym jej formom, takim jak przemoc kontrolująca czy stalking postseparacyjny. Są to zagadnienia, które nie tylko stanowią przedmiot moich badań, ale mają również ogromne znaczenie praktyczne.
Szczególnie cieszy mnie fakt, że tematy te spotykają się z bardzo dużym zainteresowaniem studentów. Po jednym z moich wystąpień podczas konferencji naukowej studenci sami zwrócili się z prośbą o zorganizowanie dodatkowych warsztatów poświęconych przemocy relacyjnej. Odpowiedź na tę inicjatywę przerosła moje oczekiwania – spotkania zgromadziły liczne grono uczestników i wywołały bardzo wartościową dyskusję.
To dla mnie niezwykle budujące, kiedy wykład nie kończy się wraz z opuszczeniem sali dydaktycznej, ale znajduje swoją kontynuację w czasie wolnym studentów, którzy chcą pogłębiać wiedzę z własnej inicjatywy. Oznacza to, że poruszane zagadnienia odpowiadają na realne potrzeby i inspirują do dalszego rozwoju.
Jakie wyzwania występują obecnie w Pani dziedzinie i które z nich uważa Pani za szczególnie istotne?
Jednym z największych wyzwań jest właściwe rozpoznawanie przemocy psychicznej oraz przemocy kontrolującej. To zjawiska, które często pozostają niewidoczne, są trudne do udowodnienia, a jednocześnie powodują bardzo poważne konsekwencje dla osób pokrzywdzonych.
Drugim istotnym wyzwaniem jest dostosowanie prawa i praktyki działania instytucji do nowych form przemocy, również tej wykorzystującej technologie cyfrowe. Nauka powinna nadążać za zmianami społecznymi i wspierać tworzenie skutecznych rozwiązań.
Jakie kompetencje lub sposób myślenia są dziś, Pani zdaniem, szczególnie ważne dla osób rozwijających się w kryminologii?
Przede wszystkim otwartość, umiejętność analitycznego myślenia i gotowość do ciągłego uczenia się. Współczesny kryminolog powinien potrafić łączyć wiedzę z wielu dyscyplin, krytycznie analizować informacje oraz rozumieć społeczne uwarunkowania przestępczości.
Bardzo ważna jest również empatia. Nie oznacza ona utraty obiektywizmu, lecz zdolność dostrzegania perspektywy drugiego człowieka. W pracy związanej z bezpieczeństwem publicznym jest to kompetencja równie ważna jak znajomość przepisów prawa.
Dlaczego – Pani zdaniem – połączenie praktyki zawodowej z działalnością naukową jest ważne dla studentów?
Moje doświadczenie zawodowe pozwala mi przekładać teorię na praktykę i pokazywać studentom, jak omawiane na zajęciach zagadnienia funkcjonują w rzeczywistości. Dzięki wieloletniej pracy w Policji mogę odwoływać się do konkretnych sytuacji i doświadczeń, które pomagają lepiej zrozumieć mechanizmy przestępczości, funkcjonowanie instytucji oraz potrzeby osób pokrzywdzonych.
Zauważam, że studenci znacznie lepiej przyswajają wiedzę, gdy jest ona poparta autentycznymi przykładami i studiami przypadków. Takie podejście pozwala nie tylko zapamiętać teorię, ale przede wszystkim zrozumieć jej praktyczne znaczenie.
Staram się również uwrażliwiać przyszłych kryminologów na konieczność szerokiego, interdyscyplinarnego spojrzenia na każdy problem. Kryminologia nie ogranicza się do analizy przestępstwa – bada jego przyczyny, skutki, funkcjonowanie sprawcy, sytuację osoby pokrzywdzonej oraz rolę instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. Tylko uwzględnienie wszystkich tych perspektyw pozwala właściwie zrozumieć złożoność współczesnych zjawisk społecznych.
Co poza działalnością naukową lub zawodową inspiruje Panią na co dzień?
Największą inspiracją są dla mnie ludzie i ich historie. Obserwowanie zmieniających się relacji społecznych, nowych wyzwań stojących przed systemem bezpieczeństwa oraz wpływu technologii na życie codzienne nieustannie pokazuje, jak dynamicznie zmienia się świat, który badamy.
Inspirują mnie również rozmowy ze studentami. Ich pytania, spostrzeżenia i ciekawość często stają się impulsem do podejmowania nowych tematów badawczych. To właśnie dzięki takim spotkaniom nauka pozostaje żywa, a praca akademicka daje poczucie realnego wpływu na rozwój kolejnych pokoleń specjalistów.
Zagłosuj na mgr Martę Leśnikowską w Plebiscycie Wykładowca Roku 2026
Blisko 20 lat służby w Policji, zainteresowanie współczesnymi zjawiskami kryminologicznymi oraz umiejętność łączenia doświadczenia zawodowego z wiedzą przekazywaną podczas zajęć wyróżniają działalność mgr Marty Leśnikowskiej. W pracy ze studentami stawia na interdyscyplinarne spojrzenie, krytyczne myślenie oraz dostrzeganie perspektywy osób pokrzywdzonych.
Jeśli cenisz praktyczne podejście do kształcenia, zaangażowanie i sposób dzielenia się wiedzą, oddaj głos na mgr Martę Leśnikowską w Plebiscycie Wykładowca Roku 2026. To okazja, aby docenić wykładowczynię, która wykorzystuje swoje bogate doświadczenie do przybliżania studentom złożonych problemów współczesnej kryminologii.




